Tusz do rzęs LANCÔME Paris Hypnose Drama

Francuska marka kosmetyczna Lancôme na rynku króluje już przeszło 80 lat. Ciekawostką jest, że założyciel marki zainspirował się do stworzenia pierwszej linii kosmetyków spacerując po ruinach francuskiego zamku i przylegających do niego ogrodach – stąd róża w logotypie. Podobno co sekundę na świecie sprzedają się przynajmniej dwie mascary Lancôme. Najpopularniejszym tuszem do rzęs marki jest Hypnose, który zadebiutował w roku 2004. Jego bardziej intensywna wersja to Hypnose Drama.

lancome

Szczotka: bardzo duża, gęsta, wygięta w lekki łuk, z miękkim i twardym włosiem
Efekty: pogrubienie i optyczne dodanie objętości

Maskara, która ma zagęszczać rzęsy. Działanie Lancôme Hypnose Drama potwierdza wiele użytkowniczek. Zgodnie przyznają, że tusz zapewnia efekt pięknie podkreślonego oka. To zasługa przede wszystkim właściwości pogrubiających, ale również bardzo intensywnego i głębokiego koloru. Hypnose Drama wzbudza jednak nieco kontrowersji. Jedni uznają go za wiodący produkt z kategorii dodających objętości, a inni mają w stosunku do niego wiele zarzutów.

Wśród pojawiających się głosów przewijają się najczęściej te o problemach z trwałością tuszu Lancôme Hypnose Drama, który osypuje się już po kilku minutach na rzęsach, mimo że jego nakładanie nie sprawia większych problemów. Równie często podkreśla się, że maskara ma tendencję do sklejania rzęs. Nieumiejętne nakładanie tuszu sprawia, że każda kolejna warstwa skleja rzęsy jeszcze bardziej. Wniosek jest taki, że trzeba nauczyć się nakładania Hypnose Drama.

Szczoteczka w przypadku tej maskary od Lancôme to interesująca kombinacja miękkich i twardych włosków. Nie jest silikonowa, a jej włosie jest bardzo gęste. Płaski kształt pozwala na maksymalny kontakt z rzęsami, a specjalnie wyprofilowana forma ułatwia tuszowanie. Niektóre użytkowniczki mówią, że to jest to aplikator trudny do opanowania i on sprawia, że tusz skleja rzęsy. Inne podkreślają, że szczoteczka jest dziwna, ale jednocześnie nie ma z nią wielkiego problemu.

W przypadku maskary Hypnose Drama od Lancôme wiele zależy od tego, do jakiego rodzaju aplikatorów jesteśmy przyzwyczajone. Jeśli wcześniej używałyśmy tylko klasycznych szczoteczek, tusz może być problematyczny i sklejać rzęsy. Jeśli jednak nasza ręka ma więcej wprawy w malowaniu asymetrycznymi szczoteczkami, efekt pogrubienia i podkreślenia koloru rzęs może zachwycać. Co nie zmienia faktu, że Lancôme Hypnose Drama to średnio wydajna formuła, która po pierwszym miesiącu zaczyna gęstnieć z tygodnia na tydzień.